Rzym, 3 kwietnia 2026 – Rząd włoski zatwierdził dziś rano nowy dekret dotyczący cen paliw, który przedłuża obniżkę akcyzy do 1 maja. Decyzja zapadła w Palazzo Chigi około godziny 10:30, po krótkiej debacie z udziałem premiera Giorgii Meloni i ministrów odpowiedzialnych za gospodarkę oraz infrastrukturę. Powód? Wysokie ceny na stacjach benzynowych oraz rosnąca presja społeczna, która narastała od kilku tygodni.
Obniżka akcyzy przedłużona do 1 maja
Nowy dekret oznacza, że obniżka akcyzy na paliwa – wprowadzona w styczniu tego roku – zostanie utrzymana jeszcze przez cztery tygodnie. Kierowcy będą mogli nadal korzystać z niższych cen benzyny i oleju napędowego przynajmniej do początku maja. „To konieczny krok, by chronić siłę nabywczą rodzin i firm” – stwierdził minister gospodarki Giancarlo Giorgetti podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami przed wejściem do Palazzo Chigi.
Z danych Ministerstwa Przemysłu wynika, że w ostatnich dniach średnia cena litra benzyny bezołowiowej utrzymywała się powyżej 1,90 euro, a oleju napędowego blisko 1,85 euro. „Nie możemy sobie pozwolić na powrót do wyższych stawek podatkowych w tym momencie” – dodał Giorgetti.
Reakcje społeczne i polityczne
Decyzja rządu spotkała się z ulgą głównych stowarzyszeń konsumenckich, takich jak Codacons i Unione Nazionale Consumatori. „To oddech dla rodzin, które już teraz zmagają się z rosnącymi kosztami życia” – skomentował Massimiliano Dona, prezes UNC. Opozycja z kolei krytykuje rząd za brak długofalowej strategii. „Przedłużanie obniżki akcyzy to tylko tymczasowe rozwiązanie” – powiedziała Elly Schlein z Partii Demokratycznej. „Potrzebujemy strukturalnej reformy podatków na paliwa”.
Na stacjach benzynowych w centrum Rzymu, przy via Nomentana i via Appia Nuova, kierowcy reagowali z umiarkowanym optymizmem. „Każde euro się liczy, ale nie wiemy, co będzie po maju” – przyznał Marco, taksówkarz spotkany o 11:15 na jednej ze stacji Q8.
Wpływ na budżet państwa i gospodarkę
Według szacunków Ministerstwa Finansów, przedłużenie obniżki akcyzy będzie kosztować państwo około 400 milionów euro miesięcznie. Rząd zapewnia jednak, że te koszty zostaną pokryte dzięki wyższym wpływom z podatku VAT oraz poprawie ściągalności podatków w innych sektorach. „To inwestycja w spokój społeczny” – podkreśliła premier Meloni podczas zamkniętej części posiedzenia.
Ekonomiści są podzieleni. Część ekspertów, jak prof. Carlo Cottarelli z Uniwersytetu Bocconi, uważa, że „utrzymywanie niskich podatków na paliwa może pomóc w walce z inflacją”, inni z kolei ostrzegają przed ryzykiem dla równowagi budżetowej w dłuższej perspektywie.
Co dalej po 1 maja?
Rząd nie wyklucza kolejnych działań, jeśli ceny ropy na światowych rynkach pozostaną wysokie. „Będziemy monitorować sytuację tydzień po tygodniu” – zapewnił minister środowiska Gilberto Pichetto Fratin. Na razie jednak nie ma planów wprowadzenia nowych ulg czy zmian w systemie podatkowym dotyczącym paliw.
W najbliższych dniach dekret zostanie opublikowany w Dzienniku Ustaw i wejdzie w życie natychmiast po publikacji. Kierowcy mogą więc liczyć na utrzymanie obecnych cen przynajmniej do majówki – choć niepewność co do przyszłości pozostaje.
Włoski rząd stoi przed trudnym wyborem: chronić konsumentów czy dbać o stabilność finansów publicznych. Na razie wybrał pierwszą opcję – ale tylko na kilka kolejnych tygodni.

Lascia un commento